W związku z moim ostatnim materiałem dla Dzień Dobry TVN na temat siwienia zamieszczam dla Was bardzo obszerny materiał w którym postaram się Wam wyjaśnić co na temat siwienia mówią badania, czy i jak możemy możemy sobie poradzić z siwieniem. Powiemy sobie też o wpływie stresu na włosy, jak i naszej diety. Przyjemnej lektury!

Proces siwienia dalej jest przedmiotem wielu badań i nie jest do końca jasny. Jednakże dotychczasowe badania pozwoliły nam wyciągnąć pewne wnioski.

DLACZEGO SIWIEJEMY?

Możemy siwieć z wiekiem i praktycznie każdego z nas dosięgnie przyszłość z siwymi włosami.

Im jesteśmy starsi, komórki pigmentowe odpowiadające za kolor włosów (melanocyty) w naszych mieszkach włosowych stopniowo będą się wyczerpywać. Kiedy w mieszku włosowym jest mniej komórek pigmentowych, to pasmo włosów nie będzie już zawierało tak dużej ilości melaniny i stanie się bardziej przezroczyste.

Możemy powiedzieć, iż wraz ze starzeniem człowieka, będzie coraz mniej komórek pigmentowych wytwarzających melaninę. Wtedy zaczną wyrastać włosy tzw. „niepigmentowe”.

DLACZEGO JEDNI SIWIEJĄ W WIEKU 30 LAT, A INNI W WIEKU 50 LAT?

Za to z kolei odpowiada nie tylko wiek i proces starzenia, ale również nasze geny. Są geny odpowiedzialny za siwienie. I to one mogą nas predysponować do szybszego zużycia komórek pigmentowych (melanocytów) odpowiedzialnych za kolor naszych włosów. Ale jedno jest pewne- nawet, jeśli nie jesteśmy genetycznie obdarzeni „genem siwienia”- nie oznacza to, że nie będziemy siwieć. Będziemy- tylko, że później.

Jak widzimy, proces ten ma przede wszystkim podłoże genetyczne, a nie środowiskowe. Jednakże środowisko też może wpływać na utratę koloru naszych włosów, o czym zaraz się dowiemy. Aby to wszystko dokładnie sobie wyjaśnić, wejdę w temat trochę głębiej i wytłumaczę o co chodzi z tą „zużywalnością” melanocytów od podstaw.

JAK PROCES SIWIENIA WYGLĄDA „OD KUCHNI”, W TYM PRZYPADKU „OD MIESZKA WŁOSOWEGO”?

Siwiejemy gdyż:

  1. Dochodzi do zubożenia komórek macierzystych melanocytów. Jest to proces przede wszystkim uwarunkowany przez geny.
  2. Uszkodzeniu ulegają same melanocytów (np. przez akumulację wolnych rodników). Teoretycznie po usunięciu przyczyny uszkodzenia (np. palenia) komórki macierzyste melanocytow ostatecznie różnicują się w zdrowe melanocyty i włosy wrócą do pigmentacji. To mówią niektóre badania, dlatego w części artykułu o zapobieganiu siwieniu więcej sobie o tym powiemy.

JEŚLI DOJDZIE DO USZKODZENIA KOMÓREK MACIERZYSTYCH MELANOCYTÓW, ALBO DO ICH WYCZERPANIA- odwrócenie siwych włosów jest znacznie trudniejsze, może nawet niemożliwe, ale to pokażą kolejne lata badań.

Jak widzimy komórki macierzyste melanocytów różnicują się w melanocyty. To one produkują melaninę. JEŚLI KOMÓRKI MACIERZYSTE MELANOCYTÓW NIE MOGĄ SIĘ SAMOODNAWIAĆ, różnicować- powstaje mniej melanocytów- mniej melaniny- włosy tracą pigment.

BADANIA POKAZUJĄ, że prawdopodobnie MAMY GENETYCZNIE NADANY PEWIEN REZERWUAR- czyli ZAPAS KOMÓREK MACIERZYSTYCH MELANOCYTÓW.

Oznacza to, że siwienie związane z wiekiem może mieć z góry określony zegar, a zegar ten może być oparty na tym, ile razy melanocyty muszą produkować melaninę, aby ponownie pigmentować nowo rosnące włosy.

Do końca nikt nie jest pewien dlaczego tak się dzieje. Ale jest przynajmniej jeden winowajca który może wyjaśniać oba procesy. Tym winowajcą są wolne rodniki, o których powiemy sobie więcej w części walki z siwieniem. Musicie wiedzieć, że ten winowajca w dużym stopniu odpowiada za przyśpieszanie procesu siwienia środowiskowo. Teraz powiemy sobie trochę więcej o stresie, gdyż stres to idealna sytuacja do produkcji wolnych rodników.

CZY STRES MOŻE DOPROWADZIĆ DO SIWIENIA WŁOSÓW?

Ostatnie wyniki badań, z początku 2020 roku ukazują więcej informacji na temat wpływu czynników środowiskowych na proces siwienia- a dokładniej STRESU. Co się okazało- stres MOŻE wpływać na siwienie włosów, co było wiadomo już od pewnego czasu. Ale badania te przybliżyły temat jak do tego dochodzi i co dokładnie jest odpowiedzialne w mechanizmie stresu za posiwienie naszej fryzury.

Pamiętajmy również, że stres to idealne środowisko do produkcji wolnych rodników, które lubią wpływać na siwienie naszych włosów.

Weryfikacji poddawano różne możliwości:

  1. Sprawdzano czy atak immunologiczny może być odpowiedzialny za zubożenie komórek macierzystych melanocytów. Okazało się, że nie.
  2. Potem pochylono się nad kortykosteronem (który ma podobne działanie do kortyzolu, czyli hormonu stresu), ale zmiana jego poziomu (wzrost), również nie wpłynęła na siwienie włosów.
  3. Następnie zajęto się neuroprzekaźnikiem jakim jest noradrenalina. Wraz z kortykosteronem wzrastał poziom noradrenaliny. I to ona, jak się okazało, była odpowiedzialna za proces siwienia w momencie stresu. Noradrenalina powoduję aktywację komórek macierzystych produkujących melanocyty. To jak to się przekłada na proces siwienia?

Współczulny układ nerwowy oplata KAŻDY MIESZEK WŁOSOWY. Mieszek włosowy jest bogato unerwiony przez czuciowe i autonomiczne włókna nerwowe. Neuroprzekaźniki mogą wpływać na cykliczną aktywność mieszków włosowych, co pokazuje, że mieszki włosowe stanowią ważny cel dla stresorów.

STRESAKTYWACJA NERWOWEGO UKŁADU WSPÓŁCZULNEGOWYDZIELANIE NORADRENALINYABSORBCJA PRZEZ KOMÓRKI MACIERZYSTE MELANOCYTÓW TWORZĄCYCH PIGMENT WE WŁOSIE.

Zaabsorbowanie noradrenaliny przez komórki macierzyste melanocytów powoduje, że są one nadmiernie aktywowane, produkując w zbyt szybkim tempie pigment odpowiedzialny za kolor włosów, tym samym wyczerpując rezerwuar. A, jeśli zużyciu ulegną wszystkie komórki macierzyste melanocytów– nie da się już regenerować pigmentu i nie będziemy mogli z powrotem posiadać koloru naszych włosów.

CZY W TAKIM RAZIE STRES, A DOKŁADNIEJ NORADRENALINA MOŻE SPOWODOWAĆ OSIWIENIE W JEDNĄ NOC?

Otóż nauka na zjawisko CAŁKOWITEGO OSIWIENIA w jednej chwili mówi NIE. A jednak cały czas słyszymy historie o tym jak:

  • Maria Antonina całkowicie osiwiała w noc poprzedzającą swoją egzekucję

Zatem, co jest prawdą?

Można bardzo szybko osiwieć, ale ten efekt będzie widoczny dopiero na kolejnych, nowych włosach, które wyrosną, a nie na włosach, które wizualnie już widzimy. Cały czas, blisko 100 tys. mieszków jest w fazie wytwarzania nowych włosów. Nie ma możliwości, aby włos martwy (część włosa, którą obserwujemy na powierzchni skóry głowy), miała zdolność zmiany już wcześniej nadanego pigmentu przez melanocyty. Dopiero nowo pojawiające się włosy mogą nabrać siwy odcień włosów. Zapamiętajmy: Nie można zneutralizować melaniny w martwym, wyrośniętym włosie.

Zatem co może być prawdą?

  • Kapitan Eric Moody cudem sprowadził na ziemię samolot pełny pasażerów. Rok po tym zdarzeniu był już całkowicie siwy.
  • Thomas More, skazany na śmierć za nieuznanie legalności małżeństwa swojej drugiej żony, całkowicie osiwiał w areszcie, czekając na wykonanie wyroku.

CZY MOŻNA SPOWOLNIĆ PROCES SIWIENIA, LUB JEMU ZAPOBIEC?

Niestety nie mamy wpływu na nasze geny, co jest w „nich” zapisane- takim pozostanie. Poczekajmy co przyniesie przyszłość, jakich odkryć dokonają naukowcy. Jest już parę poszlak, teorii pokazujących prawdopodobieństwo spowolnienia, a nawet odwrócenia procesu siwienia. Ale, aby o tym pisać w kategoriach „mamy sposób/ lek na łysienie” to jest jeszcze za wcześnie.

Trudno też powiedzieć „nie stresuj się”, gdyż stres jest nieodłącznym elementem naszego życia. Ale faktycznie istnieją czynniki środowiskowe, które mogą przyczyniać się do przyśpieszenia procesu siwienia i w tym zakresie możemy już zadziałać.

Te czynniki środowiskowe to wolne rodniki. Z nimi należy podjąć walkę na ile możemy. Ta walka się opłaca, bo wolne rodniki to nic dobrego.

Wolne rodniki występują we wszystkich tkankach naszego ciała. W wielkim skrócie to one doprowadzają do starzenia organizmu (uszkadzają DNA). Dlatego bardzo dużo słyszymy o wolnych rodnikach i o możliwościach niwelowania ich.

Musimy tez wiedzieć, że nie da się uniknąć wolnych rodników. Są generowane zarówno w organizmie jak i w środowisku zewnętrznym- od stanów zapalnych po zanieczyszczenia, papierosy etc.

WRAZ Z WIEKIEM ILOŚĆ WOLNYCH RODNIKÓW SROPNIOWO ROŚNIE PRZEZWYCIĘŻAJĄC LICZNE CZĄSTECZKI, które je neutralizują- CZYLI PRZECIWUTLENIACZE. Efekt końcowy to uszkodzenie DNA- uszkodzenie komórek- starzenie się.

Istnieją dowody, ze akumulacja wolnych rodników może być jednym z czynników powodujących siwienie włosów.

Co zatem robić, jak walczyć z wolnymi rodnikami? Odpowiedź i ratunek to PRZECIWUTLENIACZE.

Przeciwutleniacze są wytwarzane w organizmie (endogenne) i pozyskiwane z zewnątrz organizmu (egzogenne). Egzogenne otrzymujemy je z pożywienia! DLATEGO BARDZO WAŻNA JEST ZDROWA I RACJONALNA DIETA. Może to zabrzmi banalnie, ale tak jest. Zdrowe jedzenie to lekarstwo i rozwiązanie dla wielu schorzeń, to po prostu nasze zdrowie, a jak widzicie dodatkowo i zachowanie pigmentu w naszych włosach!

Zapamiętajmy: im mniej przeciwutleniaczy tym większy stres oksydacyjny, czyli uszkadzanie przez wolne rodniki- w omawianym temacie też komórek macierzystych melanocytów.

Jak ograniczyć produkcje wolnych rodników, a zwiększyć przeciwutleniaczy, oprócz zdrowej i bogatej w składniki odżywcze diety?

Rzucić palenie, nie doprowadzić do otyłości, ani do deficytu kalorii.

Wolne rodniki to niestety również zanieczyszczenia powietrza, toksyczność metali ciężkich. Pewnych rzeczy nie unikniemy, ale jeśli mielibyśmy do wyboru mieszkać na wsi, albo w mieście- wybierajmy wieś i świeże powietrze😊.

Wasz psycholog od włosów,

Magda